
Sprzątam dom, piszę CV, za oknem śnieg. Od rana chodzę nieuszesana, włosów jakby więcej na głowie. Najwyższy czas na pierwszą popołudniową kawę.
Znów nie jestem gotowa.

You’ve been watching me for a while and you like what you see
It’s in the eyes of the beholder
Now give them to me!
Oh girl, look at yourself, what have you done
What have you become
You know the camera don’t lie
Give me your eyes so I can see me straight
Give me your eyes I can’t tell night from day
odważyłam się
mój pokój na ulicy W. kojarzył jej się z Morrisey’em.
40 stron książki. pierwszy raz od sześciu miesięcy. czuję się sztywna. muszę się rozkręcić. rozejrzeć dookoła. a widzę mewy. nade mną. czasami jastrzębie siedzące na latarniach nad szosą, autostradą. szukam. niepotrzebnie, bo wszytsko jest tuż tuż.
i ty też.